Internet Social Media Technologia

Mailing przez Freshmaila? Nie, dziękuję – wspierają spamerów.

Bez nazwy-1

Niedawno wybierałem system do obsługi newsletterów u mnie na blogu. Freshmail nigdy nie trafił nawet pod moją rozwagę, z uwagi na to że w pełni świadomie wspierają spamerów, naruszających ich własną politykę antyspamową, oraz przepisy polskiego prawa.

Gdy piszę ten wpis, to wciąż płaczę ze śmiechu na myśl o tym, że opisuję firmę która swoją Politykę antyspamową zaczyna od takich słów:

Rozsyłanie Spamu to problem, który dotyczy wszystkich, dlatego FreshMail przykłada do niego szczególną wagę. W interesie nas wszystkich jest to, by Internet był wolny od wszelkiego typu nadużyć, w szczególności zaś od wysyłania niechcianych lub niepotrzebnych wiadomości e-mail, SMS lub MMS. Z uwagi na powyższe zebraliśmy wszystkie najistotniejsze kwestie odnoszące się do rozsyłania Spamu oraz stworzyliśmy Politykę Antyspamową.

Te słowa to kpina. Kpina z odbiorców oraz kpina z klientów, którzy legalnie budują swoje bazy. Te słowa nie mają odzwierciedlenia w praktyce, co przedstawię Wam w dalszej części wpisu. Freshmail w swojej Polityce antyspamowej zaznacza, czego nie wolno robić ich klientom:

bezwzględnie zakazane jest:

(i) rozsyłanie Spamu za pomocą Programu:

(ii) importowanie do Programu adresów poczty elektronicznej (e-mail) lub numerów telefonów, które nie zostały wcześniej zweryfikowane pod względem wyrażenia na Twoją rzecz zgody na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną. Żeby importować adresy poczty elektronicznej (e-mail) lub numery telefonów musisz być zatem administratorem tych danych osobowych, a Odbiorca musiał wyrazić uprzednią zgodę na otrzymywanie informacji handlowych drogą elektroniczną w rozumieniu Ustawy o Świadczeniu. Importowane adresy poczty elektronicznej (e-mail) oraz numery telefonów muszą być zebrane przy wykorzystaniu modelu DoubleOpt-in. (…)

(iii) importowanie do Programu adresów poczty elektronicznej (e-mail) lub numerów telefonów, które zostały zebrane z Internetu lub wszelkich publicznych baz danych, takich jak Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej lub Krajowy Rejestr Sądowy;

A teraz zobaczmy jak polityka antyspamowa działa w praktyce. Dokładnie rok temu otrzymałem od firmy Mailad na krzysztof.kotkowicz@gmail.com mail realizujący politykę informacyjną, wysłany za pośrednictwem Freshmaila. Brzmiał on tak:

Szanowny Panie/Szanowna Pani

Nasza firma Mailad Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie wdrożyła system pozyskiwania informacji znajdujących się na ogólnodostępnych stronach WWW. Dane, jakie pozyskujemy to firmowy adres e-mail nie wskazujący na żadną osobę fizyczną. W bazie nie są rejestrowane inne dane, w tym osobowe, oprócz wyżej wymienionych.

(…)

Biorąc pod uwagę powyższe i wypełniając obowiązek ustawowy Mailad Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Wandy Rutkiewicz 9, 02-956 Warszawa informuje Państwa, że:

1) jest administratorem Państwa danych (dalej jako ADO), które przetwarzane będą zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych;

(…)
5) Państwa dane zostały pozyskane z źródeł ogólnodostępnych w Internecie;

(…)
7) aby zgłosić sprzeciw co do przetwarzania Państwa danych osobowych proszę kliknąć ten link;

Podkreśliłem w powyższym cytacie ważną informację – dane zostały pozyskane ze źródeł ogólnodostępnych w internecie. Oznacza to, że firma Mailad sp. z o.o. sama przyznała w powyższym mailu, iż naruszyła Politykę antyspamową Freshmaila, a dokładnie pkt. 2 ust. III, który zabrania importowania adresów e-mail, które zostały zebrane z internetu. Dostałem odpowiedź od p. Barbary Hajduk, wówczas Account Managera we Freshmailu:

Panie Krzysztofie,

dziękuję za wiadomość. Zajmiemy się tym po swojej stronie. Nasz Admnistrator Bezpieczeństwa Informacji został poinformowany o tej sytuacji. Jednocześnie możemy zablokować wskazane przez Pana adresy lub domenę bezpośrednio w naszym systemie tak, aby nie otrzymywał Pan wiadomości od naszych Klientów. Jeśli ma Pan takie życzenie, bardzo proszę po informację i wskazanie adresów.

Nie byłem zainteresowany zablokowaniem swojego adresu e-mail, bo otrzymywałem na to konto wiele newsletterów moich znajomych, na które faktycznie się zapisałem. Poprosiłem jednak o udzielenie mi informacji, gdy poczynią jakiekolwiek ustalenia. 12 sierpnia 2014 roku otrzymałem następującą odpowiedź:

Panie Krzysztofie, nawiązaliśmy kontakt z podmiotem, który zrealizował tę wysyłkę. Oczekujemy na wyjaśnienia, jednak sprawa jest w toku. W chwili obecnej nie mogę jeszcze niestety przekazać bardziej szczegółowych informacji.

Pod koniec listopada się przypomniałem, zostałem grzecznie olany. W lutym wysłałem kolejną wiadomość informując Freshmaila, że z uwagi na ich opieszałość mam zamiar opisać sprawę, podkreślając przy tym, że działają na szkodę swoich legalnie działających klientów, dopuszczając do sytuacji w której z uwagi na działalność spamerów adresy IP ich serwerów będą banowane. Od p. Barbary Hajduk, która awansowała teraz na stanowisko Administratora Bezpieczeństwa Informacji otrzymałem wreszcie odpowiedź:

w odpowiedzi na Pańskiego maila pragnę przypomnieć, że FreshMail pełni funkcję procesora danych osobowych, nie jest natomiast administratorem danych w rozumieniu art. 7 pkt 4 ustawy o ochronie danych osobowych. Klient, w tym przypadku MailAd sp. z o. o., posługując się programem do wysyłek kampanii email marketingowych samodzielnie realizuje wysyłki masowej korespondencji do posiadanych przez siebie (a wprowadzonych do programu) baz danych, a zatem, przez cały okres korzystania z programu do wysyłek kampanii email marketingowych to Klient, a nie FreshMail, pozostaje administratorem danych osobowych. W związku z tym wszelkie pytania lub wątpliwości powinny zostać kierowane do administratora Pańskich danych osobowych, a więc spółki MailAd sp. z o.o.
Niezależnie od powyższego, FreshMail zwrócił się do swojego Klienta – spółki MailAd sp. z o. o. o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji.
Natomiast informacja o tym, że dopuszczamy możliwość umieszczenia adresów naszych serwerów na RBLach nie jest zgodna z prawdą i zakrawa na zniesławienie. W naszym interesie leży dbałość o reputację serwerów, z których realizujemy wysyłki naszych klientów. Jeśli po raz kolejny otrzymał Pan niechcianą korespondencję na inny adres, proszę o jego wskazanie i przekazanie źródła wiadomości.

W wolnym tłumaczeniu: Nasza polityka antyspamowa jest dla picu, nie wyciągamy żadnych konsekwencji wobec firm które ją ewidentnie naruszają, zwróciliśmy się o wyjaśnienie (ale nadal nie informujemy o tym, jakie były ustalenia), mimo tego, że mamy świadomość, że klient naruszył naszą politykę antyspamową i wciąż mu pozwalaliśmy działać, to nie zgadzamy się ze stwierdzeniem, że to praktyka dopuszczająca umieszczenie w RBLach (czyli czarnych listach, na które trafiają adresy IP serwerów rozsyłających spam). Dbamy o reputację naszych serwerów, ale nie podejmujemy żadnych działań wobec spamujących klientów.

Postanowiłem odpuścić. Jednak kilkanaście tygodni temu zacząłem otrzymywać spam od MyBaze.com – z początku myślałem że jest to sklep powiązany z innym sklepem w którym się rejestrowałem. Wypisałem się z listy. Potem znowu wypisałem się z listy, wybierając przy tym powód: Wiadomości od was to spam, który powinien być zgłoszony.

Bez skutku. Dzisiaj znów dostałem kolejny mailing od MyBaze.com, który został wysłany za pośrednictwem Freshmaila. Nawet nie chce mi się go do nich zgłaszać, bo wiem, że znów zostanę olany, a klient, skoro płaci to będzie dalej hołubiony.

Dlatego w końcu zdecydowałem się, by opisać tę sytuację. Wierzę, że w sytuacji gdy staniesz przed wyborem systemu do obsługi newsletterów, poważnie rozważysz, czy aby na pewno chcesz korzystać z systemu kojarzonego z wysyłką chamskiego spamu.

  • kolo15

    Są inne, dobre serwisy, chociaż w niezależnych, światowych zestawieniach freshmail całkiem dobrze wypada, np: netessence. net

  • Warmiak

    Wypisywanie się z listy freshmail nie działa, spam nadal przychodzi.
    Na szczęście filtr bezbłędnie już identyfikuje wszystko od freshmail jako spam
    i do tego folderu cała korespondencja tam trafia.

  • SPAMER

    Jestem spamerem, zasypcie mnie spamem tak samo jak ja to robię:
    Możecie pisać i wysyłać SMSy bez końca:
    kom. 601462709
    e-mail: biuro@ck.com.pl