Technologia

Open Compute, czyli otwarte datacenter od FB

Facebook tym razem zaskoczył sporą część świata IT, udostępniając na stronie http://opencompute.org kompletną specyfikację rozwiązań, na których opiera swoje Datacenter.
Serwery Open Compute nie są piękne. Nie mają plastikowych guziczków, pięknych kolorowych lampek, ani obudów lśniących tak  Apple Xserve.

W zasadzie, obudowa to tylko kawałek metalu. Ale działają i to wg inżynierów FB o 38% bardziej wydajnie i są przy tym o 24% tańsze, w porównaniu z tradycyjnymi serwerami. Ogólnie serwery te są bardzo ascetyczne – wyłącznik i przycisk RESET są umieszczone z przodu obudowy wraz z 2 portami Ethernet, dwoma portami USB, oraz gniazdami zasilania. Specyficznego zasilania, gdyż zasilacze pracują przy napięciu znamionowym 277V, co pozwala ograniczyć straty energii związane z konwersją napięć. Dzięki wyeliminowaniu przedniej części obudowy są bardzo „przewiewne”, co pozwala na lepsze chłodzenie. Oryginalnie zaimplementowano też funkcję Wake-On-LAN, która w zależności od trybu działania serwera działa różnie – gdy serwer jest w trybie uśpienia, tradycyjnie go budzi, natomiast w przeciwnym wypadku, sprzętowy watchdog resetuje maszynę. Sprytne i skuteczne, jednakże, WOL puszczony przypadkowo na broadcast może położyć całe datacenter 😉 Poza tym, będą tańsze od tradycyjnych. Dell już widzi tutaj swój kawałek tortu i szykuje się do sprzedaży serwerów zgodnych ze specyfikacją Open Compute.

Bardziej imponujące od serwerów, są jednak specyfikacje samego datacenter. Zamiast tradycyjnych UPSów, szafy rackowe wypełnione akumulatorami, dostarczającymi 48V do odpowiednich gniazdek w zasilaczach. Udało się też usunąć dodatkowe systemy chłodzenia wewnątrz serwerowni, a jednak temperatura utrzymuje się tam na poziomie 30 stopni Celsjusza.

Zastanawia mnie teraz, jaka będzie odpowiedź Google, które swój sprzęt serwerowy udoskonalają od kilku ładnych lat…